TATTOO

Przygotowanie do tattoo


Wyśpij się porządnie

Jeśli Wy macie taką możliwość to naprawdę polecam Wam wyspać się przynajmniej 8-9 godzin, na pewno łatwiej zniesiecie ból i kilkugodzinne siedzenie w tej samej pozycji podczas tatuowania.


Najedz się

Kolejna bardzo banalna na pozór rada, ale pożyteczna. Nie idźcie na tatuaż z pustym żołądkiem! Zmęczenie i osłabienie kilkoma godzinami nakłuwania skóry w połączeniu z uczuciem głodu może być opłakane w skutkach. Nawet jeśli jesteście zestresowani tatuażem i nie macie apetytu nie rezygnujcie z pożywnego śniadania. Podobnie jak z długim, relaksującym snem, duże śniadanie doda Wam energii i sprawi, że cała sesja będzie przyjemniejsza.


Zorganizuj wolny czas po tatuażu

Kolejna rada z cyklu życiowych, ale na taki właśnie zapowiada się dzisiejszy post. Ludzie zawsze mnie pytają czy tatuowanie boli. Ja odpowiadam, że nie. To nie jest oczywiście tak, że podczas tatuowania nie czuję żadnego bólu, bo taka jestem twarda. Ale gdy porównam ból tatuowania do innych bóli, których doświadczyłam, to stwierdzam, że tatuowanie boli może 2 lub 3 na 10. Niemniej po kilkugodzinnej sesji czuję przytłaczające zmęczenie, senność i oczywiście dyskomfort gdy poruszam częścią ciała, która była tatuowana. W związku z tym, bez względu na to jak odporni jesteście na ból radzę Wam zorganizowanie przynajmniej 2-3 dni wolnych od pracy czy szkoły po zrobieniu tatuażu. Dzięki temu unikniecie nadwyrężania tatuowanego miejsca, poświęcicie więcej uwagi procesowi gojenia i wyjdzie to na dobre dla całego organizmu.


Pewność to podstawa

Ten punkt ma Was skłonić do tego, żeby na chwilę przed tatuażem usiąść i zadać sobie pytania Czy na pewno tego chcę, Czy wybrałam dobre studio i wzór, którego nie będę żałować? Nigdy nie jest za późno żeby zmienić zdanie, bo to Wasze ciało i to Wy będziecie patrzeć na ten tatuaż do końca swoich dni. Może brzmi brutalnie, ale taka jest prawda. Ja nigdy się nie wahałam, zawsze wiedziałam że tatuaże są czymś czego pragnę i do dzisiejszego dnia nie żałuję żadnego z nich. Ale każdy jest inny i wątpliwości na pewno nie są tym co powinno Wam towarzyszyć podczas tatuowania.


Alkohol na bok

O tym pisałam już w niejednym poście dotyczącym tatuaży. Na kilka dni przed tatuowaniem, jak i po, należy odstawić alkohol. Może on mieć negatywny wpływ na proces gojenia Waszej ozdoby. Dla mnie akurat to nie stanowi problemu, bo bardzo rzadko piję alkohol. Ale jeżeli np. planujecie mocno zakrapianą imprezę na chwilę przed lub po tatuowaniu - wybijcie to sobie z głowy!


Usuń owłosienie z miejsca zabiegowego

Przed samą  wizytą należy ogolić  miesce, w którym będzie wykonywany tatuaż. Nie  należy tego robić dzień przed zabiegiem, gdyż włosy już zdążą odrosnąć i kalka nie będzie dobrze przylegać.


Opanuj stres

Wiem, że dla wielu z Was tatuaż jest dużym przeżyciem, zwłaszcza pierwszy. Wcale się nie dziwię, bo sama odczuwam pewien niepokój wymieszany z ekscytacją na chwilę przed rozpoczęciem tatuowania, nie mówiąc o tym jak wariowałam ze strachu przed swoim pierwszym tatuażem. Wiadomo, obawiamy się bólu (wyobraźnia potrafi płatać figle zwłaszcza, gdy tego bólu jeszcze nie znamy), martwimy się czy wzór będzie taki jak sobie wyobrażamy. Czasami, zwłaszcza gdy tatuaż jest w widocznym miejscu, zastanawiamy się jak wpłynie na nasze dalsze życie. Ale grunt to zachować spokój i trzeźwość umysłu. Na pewno mieliście sporo czasu, aby oswoić się z myślą o nowym tatuażu, pewnie za każdym razem widząc w lustrze swoje odbicie wyobrażacie sobie tatuaż, który tam zagości. Każdy dzień od momentu zarezerwowania terminu w studio tatuażu do TEGO dnia starajcie się wykorzystać na oswajanie się z myślą, że Wasza skóra zmieni się bezpowrotnie. Nie przejmujcie się bólem, bo jest do wytrzymania, gdyby było inaczej ludzie nie tatuowaliby tak dużych partii ciała, bo zwyczajnie nie mogliby wytrzymać bólu. Nie snujcie czarnych wizji tylko cieszcie się nowym tatuażem :)!



Podczas tatuowania



Ten punkt dotyczy samego tatuowania, chwili gdy siedzicie na fotelu i za moment maszynka wbije się w Waszą skórę, aby pięknie ją ozdobić. To jak odczuwamy ból jest w dużej mierze zależne od nas. Nie wierzycie? to posłuchajcie! Podczas tatuowania musicie kontrolować swój oddech, jest to niesamowicie ważne aby normalnie, dość głęboko oddychać, a często mamy taką tendencję aby oddech wstrzymywać podczas tatuowania - to niezwykle potęguje ból. Kolejna sprawa to zorganizowanie sobie czasu - to dotyczy zwłaszcza osób, które będą miały duży tatuaż i ich sesje zapowiadają się na kilkugodzinne posiedzenia. Część osób lubi posłuchać muzyki, inni zabierają do studia książkę. Bez względu na to co będziecie robić podczas tatuowania, najważniejsze żebyście byli opanowani i kontrolowali oddech :))




Pielęgnacja tattoo

Jak myć tatuaż?

Do mycia tatuażu używamy letniej wody i łagodnego, płynnego mydła lub żelu antybakteryjnego. Następnie lekko dotykamy (nie trzemy) czystym ręcznikiem lub papierowym ręcznikiem, aby był suchy. Przemywaj tatuaż 2-3 razy dziennie.


Czym smarować tatuaż?

maścią z witaminą A, (np. Alantan Plus),

maściami przeciwbakteryjnymi, (np. Tribiotic]

Nie należy używać wazeliny, która jest za ciężka na świeżą ranę. Odradza się także używania jakichkolwiek kremów i balsamów do ciała, nawet tych bez sztucznych barwników i konserwantów. Można je używać dopiero po 4 tygodniach od wykonania tatuażu.


Tatuaż - kąpiel czy prysznic?

Mając świeży tatuaż można wziąć prysznic, ponieważ nie ma ryzyka, że tatuaż nie zostanie zamoczony. Z kolei zanurzenie tatuażu w wannie lub jacuzzi może spowodować poważne uszkodzenie, więc przez 2-3 tygodnie należy unikać jakichkolwiek kąpieli.


Tatuaż i strupy

Naturalnym procesem gojenia jest pojawienie się drobnych strupków. Zastosuj wtedy ciepłe, wilgotne okłady na około 5 minut, stosowane 2-3 razy dziennie w celu ich złagodzenia. Do zmiękczania strupków nie należy stosować maści lub balsamów. Jeśli skóra swędzi, postępuj tak, jak podczas ospy wietrznej, nie drap - wtedy usuwasz tusz.


Tatuaż - ochrona przed słońcem

Tatuaż należy bezwzględnie chronić przed słońcem, ponieważ działanie promieni ultrafioletowych sprawia, że tatuaż blaknie. Ponadto słońce powoduje przegrzewanie skóry, zwiększoną cyrkulację krwi i przemieszczanie się cząsteczek tuszu. Należy go chronić kremami z filtrem ochronnym, najlepiej 50 SPF.